Zupa z Ciecierzycy, Szpinaku i Czosnku

Zupa z Ciecierzycy, Szpinaku i Czosnku

25 kwietnia 2017 o 19:01

   Wpadam do kumpeli w Wielki Piątek z zaległym prezentem. Bardzo zaległym. Kilka istotnych rzeczy stanęło mi na drodze, ale wiem, że Reni mi to wybaczy. Wpadam więc tuż przed Świętami na krótką chwilę jedynie, bowiem wiadoma rzecz, że okres to ciężki, i każdy ma co robić. Ale na herbatę (i kawę) zawsze jest czas. I pogaduchy na różne tematy. Unoszący się zapach gotowanych warzyw na tradycyjną niemal w każdym domu sałatkę przypomina mi to, co i mnie czeka po powrocie, bowiem i u mnie tradycja ta ulubioną jest. Na szczęście tak się złożyło, że Reni mieszka rzut beretem… co niestety jeszcze bardziej potęguje tę zwłokę. Przyszedł czas ruszenia siedzenia, więc wstaję chcąc się pożegnać… a tu pada propozycja nie do odrzucenia. Takie proste…
– Chodź na bukszpan.
  No tak zapomniałam, że Reni ma swój krzak bukszpanu. Poszłyśmy delikatnie go ogołocić, by do koszyka i na stół świeża ozdoba była. I tradycyjnie zresztą dorzuciła do bukszpanu 3 słoiczki grzybów marynowanych. Borowików i kurek. Najlepszych na świecie. My po prostu jemy je od lat, i za każdym razem stwierdzamy, że lepszych jeszcze nam się nie zdarzyło… Na tym nie koniec. Dostaję do rąk księgę. Zaznaczone, że z odzysku, ale mnie to nie przeszkadza. Ja na to nie patrzę. Zawartość jest ważna, a Reni o tym wie. Oto trzymam w ręku „The soup bible”. Z komentarzem: „Wiesz, że ja zup nie lubię, ale sama patrząc jedynie na zdjęcia kilka bym zjadła”. No i wychodzę z prezentami…
   Robiąc przegląd tej swoistej biblii stwierdzam, że patrząc na zdjęcia zjadłabym niemal wszystkie. No ale ja zupy lubię. Nie wszystkie, ale w zdecydowanej większości. Czy zrobię niemal każdą z tych zup? Nie wiem… Zdecydowałam się na pierwszy rzut zrobić właśnie zupę z ciecierzycy (akurat mam kilka puszek czekających na coś takiego), szpinaku (akurat ostatnimi czasy kupuję non stop, starając się podnieść Ukochanemu poziom żelaza) i czosnku, który akurat zawsze w domu musi być. Zwyczajnie i normalnie – bo tak. Wszystko jest. Wszystko gra.
   I wszystko w jak najlepszym porządku. Kupiłam kilka puszek ciecierzycy zachwycona humusem. Niestety puszkowa wersja w roli pasty mi nie smakuje. W zupie jest fantastyczna – chociaż krótko gotowana, to nabiera smaku. Wiem do czego zostanie zużyta, bo zupa jest fantastyczna. Tym bardziej, że zup z cieciorką jest kilka, dlatego też będę miała spore pole do popisów. Ta zupa jest bardzo prosta i szybka. Polecam użyty szpinak opłukać i pozbawić ogonków na samym wstępie, dlatego, że to zajmuje najwięcej czasu. Zupa prócz wybornego smaku jest niezwykle aromatyczna. I ostra. Ale ostrość tę możemy sobie regulować. Świetna wegetariańska zupa. Dzisiaj zrobiona, i dzisiaj się nią dzielę. Polecając gorąco. Nie podaję autora, bo to zbiór 49 nazwisk, wśród których jest moich kilka ulubionych, które znam z książek leżących na półkach. Niestety nie jest zaznaczone, kto jest autorem poszczególnej zupy. Szkoda…

 

Zupa z Ciecierzycy, Szpinaku i Czosnku
Chick-pea and Spinach Soup with Garlic

    2 łyżki oliwy,
    4 ząbki czosnku,
    1 cebula,
    2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego,
    2 łyżeczki mielonej kolendry,
    5 szklanek bulionu warzywnego,
  35 dag ziemniaków,
    1 puszka ciecierzycy (400 g),
    1 łyżka mąki kukurydzianej,
150 ml kwaśnej, gęstej śmietany,
    2 łyżki jasnego tahini,
  20 dag szpinaku,
       pieprz cayenne,
       sól, pieprz.

   Szpinak umyć, osączyć i usunąć łodyżki. Cebulę i czosnek obrać. Czosnek drobno posiekać, cebulę pokroić w dużą kostkę. Obrane ziemniaki umyć i pokroić w małą kostkę. Ciecierzycę odcedzić i opłukać. Osączyć z nadmiaru wody.
   W dużym rondlu rozgrzać oliwę. Wrzucić czosnek i cebulę, smażyć mieszając przez 5 minut. Cebula powinna zmięknąć i lekko się zrumienić. Dodać kmin i kolendrę, smażyć mieszając przez 1 minutę. Wlać bulion i wrzucić ziemniaki. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 10 minut. Dodać ciecierzycę i gotować 5 minut. Ziemniaki powinny całkowicie zmięknąć.
   W tym czasie wymieszać trzepaczką rózgową śmietanę z mąką kukurydzianą i tahini. Mocno doprawić. Wlać chochelkę gorącej zupy i zahartować. Czyli dokładnie wymieszać cały czas tą samą trzepaczką. Wlać do zupy mieszając. Dodać potargany grubo szpinak i dobrze wymieszać. Doprowadzić do wrzenia i gotować 2 minuty. Spróbować i w razie potrzeby doprawić pieprzem cayenne, solą i pieprzem.
Zupę podawać w miseczkach posypaną odrobiną pieprzu cayenne.

Ewa

 

  • dodano: 23 października 2017 10:27

    jadłem, doskonała.

    autor waldi

    blog: http://jaiwino.blogspot.com/

  • dodano: 13 października 2017 8:36

    Z tym czosnkiem to ta zupa będzie idealna na jesienne przeziębienia. Zupy z ciecierzycy jeszcze nie próbowałam robić, szczególnie w tak bogatej wersji, niemniej wygląda zachęcająco :).

    autor Dominika

    blog: http://www.rankingsoczewek.pl

  •  
  •  
  • 2
  •  
  •  
  •  
    2
    Udostępnienia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *