Starowiedeńska Zupa Ziemniaczana

Starowiedeńska Zupa Ziemniaczana

16 Grudnia 2006 o 09:32

   Jak to mówią… „Zima jest, więc zimno musi być!”. I chociaż póki co jest (zdaję sobie sprawę, że kalendarz jesień nam jeszcze wskazuje) jakaś taka niespecjalna, to jednak zimno już mi dokucza. Może sama świadomość, że to już grudzień tak mnie o dreszcze przyprawia? Dzisiaj więc proponuję wygrzebaną w książce zupę. Na rozgrzewkę. I tak żeby światowo było – coś z kuchni austriackiej. Niby zwykła ziemniaczana zupa, ale jak brzmi… Chciałabym pojechać do Wiednia, a skoro póki co to niemożliwe, więc chociaż zupy trochę?

   Niby powiedziałam, że zwykła ziemniaczana… No cóż. Słowo się rzekło, lecz zupa zachwyciła nas swoim smakiem wręcz nadzwyczajnie. Zwyczajnie się ją robi – bo w rzeczy samej  jest bardzo prosta. Jednak już sam jej zapach obiecuje znacznie więcej. Jest pyszna.  Może i będę mało wiarygodna, z racji tej, że lubię wszystkie ziemniaczane zupy – to jednak już Wam do oceny pozostawiam. Po prostu będziecie musieli ją zrobić.

   Znalazłam ją na kartach książki Friedricha Graupe pod jakże wszystko mówiącym tytułem „Zupy”. I jest w czym wybierać, jeśli o nie chodzi. Myślę, że dla wielbicieli pierwszych dań, będzie to niezłe pole do popisu. Wracając jednak do tejże Starowiedeńskiej Kartoflanki – weszła do naszego menu na stałe. Aromatu dodaje jej wędzony boczek, jednak jeśli nie będziemy mieli możliwości kupna, możemy dodać zwykłego. Samą jego ilość też możemy nieco zwiększyć, bowiem dokładnie daję tyle, ile się Pani w sklepie po prostu ukroi. Oczywiście bez przesady. Chłopaki są nią zachwyceni. Do tego stopnia, że Ukochany stwierdził, że nadaje się do podania w jakiejkolwiek renomowanej restauracji. Mnie samej w smaku przypomina nieco moją  ulubioną zupę ziemniaczaną Babci.

 

Starowiedeńska Zupa Ziemniaczana

 

50 dag ziemniaków,
½  małego selera korzeniowego,
1 marchewka,
1 l bulionu,
1 cebula,
10 dag wędzonego boczku,
3 łyżki masła,
szczypta mielonego kminku,
szczypta majeranku,
2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
1 ząbek czosnku,
2 łyżki mąki pszennej,
sól, pieprz.

 

   Ziemniaki i selera obrać, umyć i pokroić w niedużą kostkę. Marchew po obraniu zetrzeć na grubej tarce. Wszystkie warzywa przełożyć do garnka i zalać bulionem . Gotować do miękkości około 10 minut.

   W tym czasie posiekać drobno cebulę i pokroić boczek w kostkę. Na patelni roztopić masło, wrzucić cebulę i zeszklić, mieszając. Dodać boczek i lekko go podsmażyć. Następnie dodać kminek, natkę, majeranek i posiekany drobno czosnek. Oprószyć całość mąką i delikatnie uprażyć. Mieszając wlewać stopniowo część bulionu, a gdy całość osiągnie gładką konsystencję – wlać do reszty zupy. Gotować 20 minut. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

 

Ewa

 

 

  • 2
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    3
    Udostępnienia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *