Raita ogórkowa

Fantastyczny sos na bazie jogurtu. Może być kupny, może być zrobiony przez siebie, ale dobrze by było, gdyby był gęsty. Czyli jogurt typu greckiego lub własny pozbawiony nadmiaru serwatki. Ten jest właśnie z domowego.
Raita to indyjska kuchnia i chociaż niektórym myli się z tzatziki, to muszę powiedzieć, że w sumie składniki podobne, a jednak dają zupełnie inny wymiar smakowy. Od czego by tu zacząć? Od głównej przyprawy nadającej ten smak. Od kminu. Jest tak charakterystyczny, że nic nie jest w stanie go zastąpić. Można iść na łatwiznę i dodać gotowy zmielony, ale polecam gorąco zrobić według przepisu. Zresztą… u nas nie widziałam mielonego, więc chyba innego wyjścia i tak nie macie ;). Łączy się idealnie z całością nadając również fajnego aromatu. Dla zaostrzenia smaku całości dodałam roztarte płatki chili, ale można dodać i to w proszku, czy też ostrzejszy nieco pieprz cayenne. W ilościach nam odpowiadających, pamiętając jednak, że zawsze możemy doprawić, bo odjąć się tego już nie da.
Do czego raita służy? Różne są jej wersje – od tej pikantnej, znakomicie komponującej się z indyjskimi chlebkami wszelkiej maści, do słodkich z dodatkiem miodu. Te mają na celu złagodzić wszelkie pikantne curry. Nie przyprawę, a dania. I nie ma znaczenia, czy będzie to curry wołowe, drobiowe czy warzywne. Całość jest wyśmienita. Do tego stopnia o dziwo, że dziecięciu smakuje bardziej niż wspomniane tzatziki. Chociaż oczywiście za pierwszym razem zapytał o dziwny smak… kminu. Na wszelki wypadek w takich sytuacjach odpowiadam zgodnie z prawdą – co to jest, i że tyle razy już jadł…

 

Raita ogórkowa

1 szkl. gęstego jogurtu naturalnego,
1 łyżeczka soku z cytryny,
1 łyżka posiekanych listków mięty (chiffonade)*,
1/2 łyżeczki ziaren kminu,
1/3 łyżeczki płatków chili,
1 średni ogórek sałatkowy,
sól.

Chiffonade robi się bardzo prosto. Najlepiej ułożyć listki (tutaj mięty) jeden na drugim, złożyć wzdłuż na pół lub zrolować (łatwe w przypadku dużych listków, idealne w przypadku bazylii) i ostrym nożem pokroić w cienkie paseczki. Ich „cienkość” zależy od potrzeb.

 

Ogórka obrać, zetrzeć na dużej tarce i przełożyć do sitka. Łyżką odcisnąć sok. Jogurt przełożyć do miski.
Rozgrzać małą patelnię na średnim ogniu, po czym wrzucić kmin. Opiekać prze chwilę ruszając patelnią, aż zacznie intensywnie pachnieć i lekko się zrumieni. Wsypać do moździerza i rozetrzeć na proszek. Dodać do jogurtu. Rozetrzeć płatki chili – nie przejmując się większymi kawałkami. Dodać do jogurtu razem z sokiem z cytryny i wymieszać.
Dodać do całości odciśniętego ogórka i na końcu miętę. Wymieszać i doprawić koniecznie solą.
Raitę można podawać od razu lub przykryć folią spożywczą i schłodzić. Podałam z warzywną wersją chlebka paratha.

Ewa

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *