Masełko Rzodkiewkowe

Masełko Rzodkiewkowe

5 Cze 2010 o 13:39

   Zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Zaskoczyło mnie i wyglądem i smakiem. Poza tym mogłam w końcu użyć odpowiedniego do tego sprzętu, czyli robota wielofunkcyjnego, kiedyś zwanego malakserem… Czy warta skórka wyprawki? Masło kontra złożenie, rozłożenie i umycie? O tak. Zdecydowane tak. Delikatnie opieczone kromeczki bagietki i miękkie masełko – pycha. Jest jedno ale… Dodatkiem do masełka jest kmin. Ja dałam połowę podanej ilości, a i tak nadała ona mocnego charakteru całości. Uwaga dla tych, którzy za nim nie przepadają – lepiej zrezygnować z tej przyprawy w ogóle, bowiem i bez niej masło jest fantastyczne.
A dla niektórych nawet bardziej!
W każdym razie – ja dałam raz, i teraz robię bez – a lubię kmin.

 

18 Kwi 2018 o 11:31

   Uzupełniając skasowane w wyniku burzliwych przenosin stronki zdjęcia, odnawiam przy okazji także odnośniki. Wszak powiedziano – „szukajcie, a znajdziecie”. Ponieważ wiem, jak to masełko wygląda (smak w przypadku szukania wśród mnóstwa zdjęć nie ma żadnego znaczenia), to i traf był w dyszkę. Autorka ma obecnie swoją własną stronę, więc od razu zamieniam adres. „Torchons & Serviettes” czyli  na nasze „Ścierki i Serwetki”. Lubię tłumaczyć sobie nazwy blogów, z których korzystam, bowiem sprawia mi to przyjemność – zwłaszcza, gdy nazwa mnie bawi prawdziwie. A ta właśnie do takich należy. Ma jeszcze dodatkowo fajny podtytuł ” la cuisine sans prise de tête” – „kuchnia bez bólu głowy”. Mniemam, że oznacza to ni mniej, ni więcej bezstresowe podejście do tematu. Czyli przepisy proste i smaczne. Jeśli takie, jak to masełko, to znów znalazłam ulubioną stronkę. Oryginalny przepis na tę pyszność znajdziecie tutaj.

 

 

 


Masełko Rzodkiewkowe

10 dag masła o temperaturze pokojowej,
1/2 pęczka rzodkiewek z 2 cm końcówką łodyżek,
1 garść natki pietruszki,
sól, pieprz.

Dla odważnych:
1/4 łyżeczki mielonego kminu.

   Rzodkiewki umyć i odkroić zewnętrzne łodyżki, dokładnie usuwając resztki ziemi. Resztę łodyżek zostawić w spokoju. Wrzucić razem z masłem, natką, solą i pieprzem (i ewentualnie kminem) do miski malaksera i… zmiksować. Przełożyć gotowe do miseczki.

   Masło można przechowywać w lodówce, pamiętając o tym, aby przed podaniem postało w temperaturze pokojowej 15 minut.
Pyszne do grzanek z bagietki lub ciabatty.

Ewa

 

  • 4
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia


1 thought on “Masełko Rzodkiewkowe”

  • No, Toście mnię, Pani Ewo zaskoczyli. Masło rzodkiewkowe!Rzodkiewkę, tę czerwoną i białą, jadam bardzo często a i moja familia tudzież goście, TYŻ. Jako dodatek do sałatek, sałat, gotowaną z bułeczką i masełkiem, ale żeby masło….? Masła z różnego rodzaju dodatkami, najchętniej koperkowe, czosnkowe,miętowe, paprykowe, sardelowe i innych kilka. Ale żeby rzodkiewka?!W niedziele, około godziny 5, włączyłem neta i wyczytałem. A zwykle,o godzinie 8:00 ruszamy w trasę,. więc mając komponenty, zadałem sobie troszke trudu, i bez malaksera (buczałby i pobudził) wykonałem. Miałem troszkę oporu z tymi zielonymi badylkami, aleć jak taka mistrzyni poleca, warto zaryzykować. Urobiłem 20deka masełka od baby, z firmy bagietkę, a po Mszy Św. w archikatedrze Pelplińskiej, zrobiłem mojemu fotografowi totalny zaskok, dając na śniadanku w rowku, rzeczone masełko & bagieta. Nie chciała bidula poprobować całkiem dobrej szyneczki, tak jej tomasełko zapasowało. Krótko mówiąc : 20 deka masełka i duży pęczek rzodkiewki szlak trafił ( pozytywnie, rzecz jasna).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *