Sałatka z grillowanym kurczakiem i grejpfrutem

Ze specjalną dedykacją dla Basi. I pozdrowieniami rzecz jasna :). Sałatka. Prosta rzecz, którą nie da się ukryć można sobie skomplikować nieco. Ale dlatego też można nią zrobić niezłe poruszenie. Sałatka trochę czasu zajmie, ale za to będzie cieszyła i nasze oczy, i oczywiście duszę.
Od czego by tu zacząć… Może zwyczajnie – kurczaka można zamarynować wcześniej i upiec na grillu. Można też zwyczajnie wrzucić w domu na patelnię grillową, lub też na zwykłe lecz ciężkie patelnisko. Choć i tak na raz nie wejdzie i trzeba będzie zrobić to na raty. Podkład sałatki stanowiła kiedyś rukola, jednak od razu mówię, że jeśli niespecjalnie ją lubimy (niemożliwe…) to może być miks sałat – ostatnimi czasy wszędzie dostępny lub porwana sałata rzymska. Dodam, że zdarzyło mi się nie kupić rukoli… i zamienić ją właśnie miksem. Od tej pory robię więc tak, bo Połówce zdecydowanie bardziej smakuje. Ale… jeśli tylko mam taką możliwość to dorzucam dobrą garść rukoli. Grejpfrut jak grejpfrut – soczysty i z lekką goryczką nada mocnego wyrazu całości. Trzeba się tylko nauczyć obierania „do żywego” i wycinania cząsteczek, ale to proste rzeczy są. I… ważny niezwykle składnik, czyli różowy pieprz w zalewie. Spore kuleczki nadające sałatce nie tylko ciekawego wyglądu… ale po rozgryzieniu dodające fajnej ostrości całości. I musztarda –  do takich rzeczy staram się używać Dijon, ale naprawdę jeśli jej nie mam, to sięgam po to co mam w lodówce – więc ze zwykłą delikatesową też się uda. Wybornie.
To chyba tyle. No może fakt, że mówiąc kurczak mam na myśli filety bez polędwiczek. Te w sumie też można zamarynować, usmażyć i po prostu zjeść na gorąco, albo po prostu odłożyć i użyć do czegoś innego. Bo nie wiem jak gdzie indziej, ale u nas kupienie osobno polędwiczek, a więc i osobno piersi bez nich jest niemożliwe… Kończąc wstęp chciałam zaznaczyć, że możemy mieć pewność, że zabrana ze sobą na grilla w plenerze fantastycznie zgra się z resztą (przygotowaną przez innych ;)) potraw.  Możemy wszystko na taką imprezę zapakować. Po prostu nie chcąc zajmować miejsca gospodarzowi przy grillu, który (gospodarz) i tak w takich sytuacjach ma masę pracy i poza nim – wszystko przygotowuję w domu. Kurczaka kroję tuż przed wyjściem i pakuję do pojemnika. Grejpfruta kroję w cząsteczki i pakuję osobno. Sos zabieram do słoiczka. Na miejscu tylko trzeba mieć duży płaski półmisek.

 

salatka z grill kurcz (17).JPG

Sałatka z grillowanym kurczakiem i grejpfrutem

8 solidnych porcji

4 bardzo duże filety z kurczaka (1,2 kg),
4 łyżki oliwy,
2 łyżki octu balsamicznego,
2 różowe grejpfruty,
1 opakowanie miksu sałat (180 g),
1 duża garść rukoli,
sól, pieprz,
ewentualnie odrobina oleju do smażenia.

Sos:
2 łyżki oliwy extra vierge,
2 łyżki soku z grejpfruta (zebranego podczas filetowania),
1 łyżeczka musztardy Dijon,
1 czubata łyżka różowego pieprzu w zalewie,
2 łyżki posiekanego szczypiorku,
sól, pieprz.

Filety umyć, osuszyć, usunąć polędwiczki (wykorzystać do czegoś innego) i przekroić horyzontalnie na 2 plastry. Delikatnie rozbić wałkiem pomiędzy 2 arkuszami folii spożywczej – nie chodzi tu o rozbijanie mięsa, ale poluzowanie nieco jego struktury, dlatego właśnie wałek, lub własne dłonie jeśli nie są rachityczne. W dużej szklanej najlepiej misce wymieszać dokładnie oliwę i ocet balsamiczny, dodając szczyptę soli i nieco więcej pieprzu. Do marynaty wsadzić mięso, dobrze wymieszać, przykryć i odłożyć do lodówki na 15 minut. Nie ma potrzeby specjalnie długo marynować.
W tym czasie umyć grejpfruty i ostrym nożem obrać ścinając do samego miąższu. Robić to koniecznie nad miseczką – zbierając wyciekający sok. Wyciąć poszczególne cząstki i odłożyć, a pozostałych w dłoni resztek wycisnąć sok. Rukolę lub sałatę w razie potrzeby opłukać i bardzo delikatnie osuszyć. Różowy pieprz koniecznie opłukać z zalewy i osączyć.
Rozgrzać patelnię na dużym ogniu i delikatnie skropić olejem. Jeśli będzie mięso pieczone grillu olej będzie zbędny. Wrzucać partiami płaty mięsa i smażyć 4 minuty z każdej strony, tylko raz odwracając. Naprawdę nie potrzeba więcej – mięso będzie upieczone, ale soczyste. Odłożyć na talerz i wystudzić – puści sok, ale nie będzie on do niczego potrzebny. Ostrym nożem pokroić w poprzek na paseczki grubości 1 cm.

 

salatka z grill kurcz (9).JPG

Do miseczki wlać oliwę extra virgin, dodać przecedzony przez sitko sok z grejpfrutów – 2 łyżki. Resztę można ze smakiem wypić. Dodać sporą szczyptę soli i pieprzu i dokładnie roztrzepać widelcem, po czym dodać różowy pieprz i szczypiorek.
Na dużym półmisku rozłożyć rukolę lub mieszankę sałat, ładnie ułożyć na wierzchu paski kurczaka, na to wyłożyć cząstki grejpfruta i całość skropić sosem. Podawać natychmiast

salatka z grill kurcz (18).JPG

salatka z grill kurcz (20).JPG

Ewa

 

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *