Dorsz z Gremolatą Cytrynową

Dorsz z Gremolatą Cytrynową

3 września 2011 o 19:36

   Obiecałam wczoraj rybę, więc czas ją zaserwować. Ryba sama w sobie nie wymaga specjalnych nakładów czasowych i często więcej go poświęcamy całej oprawie. Dzisiaj też robi się ją błyskawicznie i prosto. Dodatek gremolaty powoduje jednak, że smaku nabiera wszystko. Delikatne mięso ryby doskonale się odnajduje w towarzystwie sosu-pasty z dostępnej u nas na każdym kroku fantastycznej natki pietruszki. Ostre chili w komplecie ze skórką cytrynową nadaje całości niezwykłego charakteru.

   Gremolatę warto przygotować trochę wcześniej – pół godziny w zupełności wystarczy. Przetrzymać ją w temperaturze pokojowej, bo chodzi tylko o to, aby składniki się przegryzły. Sama w sobie jest doskonałym dodatkiem również do mięs z grilla. Nie ma znaczenia jaki rodzaj mięsa zaserwujemy, bo pasuje absolutnie do każdego. Do ryb – jak widać – również. Jak zaznaczyłam: szybko, prosto… i będzie się czym pochwalić.

 

 

Dorsz z Gremolatą Cytrynową

4 filety z dorsza (każdy po ok. 17 dag)
2 łyżki masła,
2 łyżki oliwy.

Gremolata:
1 duży pęczek natki pietruszki,
starta skórka z 1 cytryny,
1 czerwona chili,
1 mała cebula,
oliwa,
sól morska, pieprz.

   Natkę pietruszki umyć, osuszyć, pokroić i wrzucić do miski rozdrabniacza. Chili umyć, usunąć pestki, pokroić na małe kawałki i dodać do natki. Cebulę obrać, opłukać, pokroić na mniejsze kawałki i dodać do reszty, Całość rozdrobnić – można oczywiście wszystko posiekać drobno ręcznie. Wyjąć nóż i dodać do całości skórkę z cytryny, a następnie oliwę w takiej ilości, aby otrzymać gęsty sos. Doprawić solą i pieprzem wg uznania.

   Dorsza opłukać i osuszyć. Można zostawić kawałki w całości lub po prostu przekroić na pół i zaserwować każdemu dwa kawałki. Na patelni rozgrzać masło i oliwę. Gdy masło zacznie się pienić dodać rybę – najpierw stroną od skóry do dołu. Smażyć 3-4 minuty, po czym przewrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze ok. 2-3 minuty. Zależeć to będzie od grubości płatów mięsa.

   Gotową rybę rozłożyć na talerzach stroną od skóry do dołu i z wierzchu posmarować gremolatą. Podałam tu z Ziemniakami z Ziołami, ale i te z wody będą doskonałe. Zdarzyło mi się tego dorsza podawać nawet z domowym makaronem. A do tego wszystkiego polecam jakąkolwiek zieloną sałatę z ulubionym dressingiem.

 

 

Ewa

 

  • dodano: 13 czerwca 2015 19:50

    Oczywiście, widząc ryby, natychmiast łyknąłem, a wiesz dlaczego! Ten dorsz wejdzie, jeżeli pozwolisz… do menu Zakątka Rybnego i będzie się nazywał Dorsz Ewy! A propos gremolaty… Osobiście taka forma, moim zdaniem, powinna być drobno krojona, to mi kojarzy się z sałatką jarzynową i podobnymi! Myślę, że podrzuciłaś mi rybę do moich kluseczek, które mogę robić nie koniecznie w klasycznym kształcie kładzionych, jako że zależy ich kształt od gęstości i spójności ciasta (ilość jaj). Mogę również robić jako trochę grubsze wstążki, nawet bardzo długie! Na czacie podam Ci mój sposób na wydłużenie żywota surowej ryby!

    autor zbyszekusowski

    blog: www.artsmak.blox.pl

  • 12
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    12
    Udostępnienia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *