Mieszanka Przypraw Curry Madras

Mieszanka Przypraw Curry Madras

22 czerwca 2018 o 14:04

 

   To zdecydowanie dla miłośników kuchni indyjskiej, a my do nich należymy. Długo zastanawiałam się nad ruszeniem problemu, bowiem rzecz egzotyczna i wydająca się ciężka do zrobienia. Mając jednak do czynienia z przyprawą przywiezioną z Londynu przez Ukochanego, wystarczyło zerknąć na skład i dojść do wniosku, że tak naprawdę wszystko mi leży na półce. Systematycznie bowiem używam komponentów mieszanki w różnych konfiguracjach i do różnych celów. Jakże pomocną okazała się (po raz pierwszy w życiu) informacja o procentowej zawartości poszczególnych przypraw. I moje skrupulatne wycinanie z pustego już (sporego) opakowania tych informacji.

   Oczywiście bez głupich uwag Miłości Mojej się nie obeszło – dodatkowy argument, aby przytrzeć mu nosa, i zrobić to, co się zamierzyło. Ważniejszym powodem był jednak fakt, że oryginalne Curry Madras (naprawdę spore opakowanie było) jakoś tak nie wiedzieć kiedy (i dlaczego?!) się skończyło. Była to ostra mieszanka, bo taką właśnie chciałam, a ową ostrość możemy sobie sami ustalać. Wiem, że Curry Madras jest też łagodne, i jest ono zdecydowanie ciemniejsze od wersji „hot”. Mniemam – chociaż nigdy mieszanki w rękach nie miałam – że za sprawą nie tyle braku chili, ile dodatku cynamonu.

   Chciałam jeszcze powiedzieć, że w Indiach robienie dla własnych potrzeb jakiejkolwiek mieszanki curry jest codziennością. To co nam się wydaje wielce problematyczne, tam robione jest odruchowo. Przepisów jest tyle, ile osób je komponujących. W każdym domu smakuje inaczej, bowiem najważniejszy jest gust domowników. I to trzecia rzecz, która skłoniła mnie do wykonania. Trzymając się jakiejś tam procentowości, nie mogę zepsuć. Swoją drogą, użyłam bardzo ostrego chili, który też mam z wojaży – stopniowo je dodając i próbując. Nie jest to to Curry Madras, które miałam, lecz bardzo nam smakuje.  A może nawet bardziej, bowiem samemu się to zrobiło.

 

 

Mieszanka Przyprawa Curry Madras

2 łyżki kurkumy,
2 łyżki nasion kminu rzymskiego,
2 łyżki nasion kolendry,
1 łyżka mielonego imbiru,
1 łyżeczka kozieradki,
1 łyżeczka gorczycy,
1 łyżeczka strączków zielonego kardamonu,
1 łyżeczka nasion kopru włoskiego,
1 łyżeczka płatków suszonego czosnku,
1 łyżeczka chili w proszku,
½ łyżeczki mielonego czarnego pieprzu.

 

   W misce dobrze wymieszać kmin rzymski, kolendrę, kozieradkę, gorczycę, kardamon, koper włoski i czosnek. Zmielić dokładnie w młynku do kawy lub rozetrzeć w moździerzu na proszek. Przesypać z powrotem do miski, dodać kurkumę, imbir, chili i pieprz. Wymieszać i przełożyć do szczelnego pojemnika. Dobrze zamknąć i przechowywać w chłodnym i suchym miejscu do pół roku. Curry Madras dodaje niepowtarzalnej nuty potrawom  nie tylko indyjskiej, lecz każdej orientalnej, azjatyckiej kuchni.

 

 

 

Ewa

  • 5
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    6
    Udostępnienia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *