Tarteletki z Pieczarkami

Tarteletki. Piękne małe wielkie coś. Nie ma znaczenia czy są na słodko, czy też w słonej wersji. Wyglądają czasami o niebo lepiej niż tez sam zestaw w wielkiej porcji. Drobiazg, który cieszy. Drobiazg, który zachęca do czegoś jeszcze. Czasami drobiazg wieńczący dzieło.
Tarteletki. Można sobie pozwolić w zasadzie na dowolną fantazję. Ta moja ograniczyła się zaledwie do kilku składników, z czego najbardziej istotne jest ciasto. Niestety francuskie. Niestety, bo zrobienie ciasta francuskiego wiele osób przeraża, lecz od czego w końcu są gotowce. Proponuję dwie porcje świeżego, które po rozłożeniu dobrze jest złożyć wzdłuż dłuższego boku na pół i wyciąć z każdej 3 krążki. Ten gotowiec po prostu jest za cienki. Do pieczarek dodałam trochę świeżego tymianku, ale kto powiedział, że innych ziół nie można? I choć polecam z tymiankiem, to jednak dodajcie swoje ulubione – niekoniecznie świeże.
Tarteletki. Te najpierw podpieczone „na biało”, a na końcu dopieczone na złoty kolor. Intensywność złota też proponuję według własnych preferencji. Ja wolę mocniej wypieczone ciasta i ciasteczka. Ale znam osoby, które wybierają (jak mają z czego) te bladawce. Ważne jest, aby jednak ciasto było upieczone. Tym bardziej, że piec z farszem się ich nie będzie. Resztki ciasta można zagnieść i upiec jako ciasteczka – posypując odrobiną ulubionych przypraw. Równocześnie z tarteletkami…
Tarteletki… Zapraszam!

 

 

Tarteletki z Pieczarkami
6 sztuk

2 opakowania ciasta francuskiego (po 275 g),
50 dag pieczarek,
1/2 cebuli,
1 ząbek czosnku,
5 dag masła,
1 łyżka oliwy,
80 ml kwaśnej śmietany,
1 łyżeczka świeżego tymianku,
3 łyżki startego parmezanu,
sól, pieprz,
listki ziół do ozdoby, choć nie jest to koniczne,
odrobina tłuszczu do foremek.

Pieczarki oczyścić i pokroić na ćwiartki ewentualnie jak są większe na szóstki. Cebulę obrać i drobno posiekać. Czosnek obrać i wycisnąć.
Foremki o średnicy ok. 9 cm bardzo delikatnie natłuścić. Ciasto francuskie rozłożyć, złożyć wzdłuż dłuższego boku na pół i pokroić na 3 części. Wyłożyć foremki, delikatnie docisnąć i odciąć nadmiar ciasta. Spody nakłuć widelcem, po czym przykryć arkuszami folii aluminiowej lub pergaminu, wysypać na wierzch suchą fasolę lub groch i wsadzić do lodówki na czas nagrzewania się piekarnika.
Nagrzać piekarnik do 200°C. Wsadzić foremki i piec 10 minut. Po tym czasie zdjąć ostrożnie folię z fasolą i dopiec kolejne 10-12 minut.
W tym czasie na dużej patelni rozgrzać masło z oliwą, wrzucić pieczarki cebulę i czosnek. Całość smażyć przez kilka minut, aż pieczarki puszczą wodę i się zrumienią. Dodać śmietanę i tymianek, doprawić solą i pieprzem i wymieszać. Zdjąć z ognia. Gdy tarteletki się upieką podgrzać pieczarki przez chwilę i napełnić wyjęte z foremek ciasto. Posypać parmezanem i ewentualnie udekorować jakimś ziółkiem.

 

Ewa

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *