Ciasto francuskie z pesto, pomidorami i kozim serem

Po raz pierwszy serwuję nazwę, w której zawarte jest prawie wszystko. Osobiście jednak jednak lubię krótko i zwięźle… i zawsze mam dylemat – wyliczać po kolei główne składniki, czy też darować to sobie, bowiem nie zawsze jest na taki długi tytuł miejsce. Jednak tu wszystko ma znaczenie i albo kogoś zachęci do zrobienia od razu, albo od razu wystraszy.
Dostałam świeżą porcję pachnących i świetnych przypraw prosto z Grecji – od Bratowej. Pamiętała o mnie i mnóstwo tego przytachała. A my mamy raj dla podniebienia. I tu właśnie użyłam mieszanki przypraw do fety, lub innych serów. Więc był inny ser. W zasadzie przez krótki moment zastanawiałam się – dać przyprawę do pieczonych pomidorów, czy jednak ser będzie istotniejszy. Taki mam wybór! A nawet duuużo większy. Postanowiłam potraktować danie serowo. Nie wiem czy taka mieszanka jest u nas dostępna, ale jeśli będziecie mieli kiedyś okazję – kupcie. Ewka mówi, że w Grecji to grosze kosztuje, waży niewiele… więc może ktoś ze znajomych przy okazji… Jednak można posypać czymkolwiek na co mamy ochotę.
Danie jako przekąska. Prosta i naprawdę pyszna. Chciałam tylko na jedną rzecz zwrócić uwagę – krojąc ser na plasterki postarajcie się, aby skórka w żadnym miejscu nie pękła. Jeśli tak się stanie – w tym miejscu ser spłynie na blaszkę. On sam pięknie się zrumieni i będzie pyszny, ale danie straci mocno na wyglądzie. Mnie tak się stało z dwoma, dlatego zwracam uwagę. Do reszty nie mam żadnych uwag. No może… Znowu może… Ilość pesto dowolna, byle nie przesadzić. Mam, bo dostałam naprawdę pyszne genueńskie, ale można i samemu zrobić. Niekoniecznie też musi być z bazylii – myślę, że sprawdzi się każde. Ach… Jak się nie ma wolnego białka, można użyć rzecz jasna żółtka do posmarowania lub nawet całego jajka. W takich sytuacjach zużywam to co mam.

 

 

Ciasto francuskie z pesto, pomidorami i kozim serem

12 sztuk

1 porcja świeżego ciasta francuskiego (275 g),
1 białko,
2 łyżki pesto,
3 nieduże pomidory,
sól, pieprz,
1 wałeczek koziego sera,
mieszanka przypraw do fety (lub ulubione zioła).

Nagrzać piekarnik do 200°C.
Ciasto rozwinąć i złożyć na pół. Docisnąć i wyciąć 12 krążków o średnicy ok. 7 cm (resztki ciasta zagnieść i rozwałkować). Przełożyć na blachę wyłożoną pergaminem.

 

   Brzegi krążków posmarować delikatnie białkiem, po czym na środku rozsmarować ok. pół łyżeczki pesto.
Pomidory umyć, osuszyć odciąć wierzchy i pokroić horyzontalnie na plasterki. Z każdego musi nam wyjść 4 ładne krążki, które należy ułożyć na pesto. Posolić i popieprzyć delikatnie do smaku.

 

   Ser delikatnie pokroić na 12 plasterków i rozłożyć na pomidorach. Posypać przyprawami i wsadzić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 20 minut.
Naprawdę fantastyczne do wina.

Ewa

 

  • dodano: 24 lipca 2012 11:55

    Pyyychaaa 🙂 Muszę kiedyś zrobić na jakąś imprezę 🙂

    autor Ania

    blog: nienazarty.blog.pl

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *