Ciabatta z Bigą

Ciabatta z Bigą


12 Kwietnia 2019 o 21:10

   Po prostu poszłam za ciosem i zrobiłam kolejną klasykę kuchni włoskiej. Z użyciem Bigi. Prawdę mówiąc dzisiaj trzeci raz z kolei, chcąc wykorzystać ją do końca. I też przyznać się muszę, że ten pierwszy raz to tak na próbę – dla mojej własnej orientacji. Poprawki nieznaczne nastąpiły i dzisiaj powtórka tego, co wczoraj wyszło dla mnie fantastycznie. Przy okazji sprawdzając zachowanie schłodzonej Bigi z zachowaniem wszystkich zaleceń ze strony Davida. Pozostanie mi tylko zobaczyć, jak zachowuje się zamrożony zakwas, a na to mam małe resztki, które wystarczą mi do kolejnej porcji Grissini.

   Proponuję dzisiaj właśnie Ciabattę, bo tak mi się chciało w tej Italii pozostać na dłużej. Na sam widok rumianych chlebków robi się cieplej, słoneczniej jakoś, zupełnie inaczej niźli za oknami. A zapach… Pewnie znowu sprawi, że sąsiedzi zgłodnieją. Można ją sobie samemu zrobić w zasadzie bez problemów. Ciabatta po włosku znaczy tyle co pantofel. Nazwa niezupełnie wzięta z kosmosu, bowiem Ciabatta to długi i płaski chleb. Płaski niczym… pantofel właśnie. Taka ponoć jest etymologia tej nazwy. A chleb ten wymyślił Arnaldo Cavallari, który wcale nie był piekarzem, a jedynie młynarzem w Adrii. Do chleba tego podszedł jednak z precyzją i oddaniem naukowca, tworząc dzieło znane na całym świecie. I nie było to wcale tak dawno. Autor zamiłowany w piłce nożnej i motoryzacji, odnoszący w tych dziedzinach niemałe sukcesy odszedł w 2016 roku. Ciabatta więc nie jest taka stara, na jaką wygląda.

   Klasyczna robiona jest właśnie z dodatkiem Bigi. Inaczej – to Biga powinna być bazą dla tego chleba z dużą ilością płynu. Dlatego ciasto jest niezwykle miękkie, wręcz lejące. Łatwe do rozciągnięcia i lekko poddające się naszym rękom. Co ma znaczenie w formowaniu. Dzięki temu otrzymamy pieczywo z dużą ilością dużych bąbli. Niestety wymaga też długiego czasu wyrastania. Pewnie w czasie upałów czas się nieco skróci, jednak teraz 3 godziny wyrastania wstępnego, po czym już „chwila” uformowanych chlebów. I tylko pieką się szybciutko. Za to cieszą… Polecam zrobienie kanapek, bo w końcu było nie było jest to chleb kanapkowy. Tylko… czy będziemy mieć okazję to zrobić? Mięciuteńki chlebuś z białym, puszystym miąższem i rumianą, chrupiącą skórką niemal prosto z piekarnika prowokuje do oderwania sobie kawałka. A co za tym idzie – szybko znika.



Ciabatta z Bigą

  15 dag Biga,
210 ml letniej wody,
   ¾ łyżeczki drożdży instant,
  25 dag mąki tortowej,
   ½ łyżeczki soli,
       olej do smarowania,
       mąka do oprószenia.

   Do miski miksera włożyć Bigę. Zalać wodą i wsypać drożdże. Mąkę przesiać, wsypać do reszty i na końcu dodać sól. Końcówką do kruchego ciasta połączyć składniki na średnich obrotach. Wyłączyć mikser i zmienić końcówkę na hak. Zagniatać ciasto przez 8 minut na średnich obrotach i 2 minuty na wysokich. Ciasto powinno odrywać się od brzegów miski. Będzie bardzo miękkie, ale gładkie i lśniące. I bardzo kleiste. Przełożyć do wysmarowanej olejem miski, przykryć i odstawić na 3 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – w zasadzie powinno potroić swoją objętość.



   Jedną blachę przykryć luźno pergaminem, oprószając go mąką. Blat mocno oprószyć mąką, wyłożyć ciasto i je również oprószyć mąką. Podzielić na 2 w miarę równe części i delikatnie acz zdecydowanie naciągnąć każdą na długość około 30 cm i szerokość około 10 cm, układając na przygotowanym pergaminie. Delikatnie na powierzchni chlebów zrobić lekkie wgłębienia palcami – aby usunąć nieco powietrza. Przykryć czystą ściereczką i folią spożywczą. Odstawić na około 45 minut.

   W międzyczasie nagrzać piekarnik do 250°C umieszczając na środku drugą – pustą – blachę. Na spodzie umieścić miseczkę z wodą (polecam kupić specjalnie do tego celu metalową). Gdy się nagrzeje wysunąć ostrożnie blachę i na gorącą szybkim ruchem zsunąć pergamin z chlebami. Zamknąć piekarnik i natychmiast zmniejszyć temperaturę do 230°C*. Piec około 20 minut, aż się zrumienią.

Ewa

  • 4
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *