Chleb Wianuszek czyli „Ciambella”

Chleb Wianuszek czyli „Ciambella”


25 Marca 2019 o 18:43

   Kolejna pyszna wersja chleba warta zrobienia. Myślę, że z włoskim rodowodem, chociaż tym razem sięgnęłam po przepis na rosyjską stronkę „Готовим дома”, a konkretnie tutaj. Korzystając z przepisu Natusik1. Przyznaję, że chleb mnie zachwycił nie tylko wyglądem. Jego smak zdecydowanie rekompensuje długi czas oczekiwania. Przepis nieco zmieniłam ujmując sporą ilość cukru, bazując jedynie na ujętym w przepisie miodzie, a co za tym idzie – ujmując sporo soli. Reszta praktycznie bez zmian, no może poza końcowym procederem nacinania ciasta tuż przed pieczeniem. Nie zrobiłam tego z premedytacją, licząc na to, że sam sobie popęka, gdzie mu się będzie chciało. Niestety niespecjalnie popękał… Lecz i tak uważam, że była to bardzo dobra koncepcja. Tak prawdę mówiąc nie wiedziałam jak mam je uczynić – wzdłuż wianuszka, pozwalając na to, aby spora ilość kromeczek miała to apetyczne miejsce na wierzchu, czy też nacinać w poprzek, zapewniając jedynie kilku kromkom taki rys. W każdym razie wcale nie żałuję, że tego nie zrobiłam.

   Co do samej produkcji, to jest to niezwykle proste pieczywo. Składniki wystarczy wymieszać, bez żadnego specjalnego wyrabiania. Polecam zrobić to wieczorową porą, przykryć i odstawić na noc. Co prawda Natusik sugeruje, że można odstawić jedynie na 3, a nawet 2 godziny (stanowiące minimum wyrastania), to jednak gorąco polecam nocne oczekiwanie na dalszą pracę. Wyrośnięte ciasto niech nas nie przerazi – lepkie, niesforne i jakieś takie bez wyglądu. Fakt. Natomiast bardzo proste w dalszej obróbce. Wyłożone na oprószoną mąką powierzchnię da się lekko ogarnąć, pozostawiając na swojej powierzchni fantastyczny wzór. Bardzo zachęcający do zjedzenia.

   Oczywiście można chleb potraktować tak jak normalny – krojąc na kromeczki będące bazą pod dokładnie wszystko. Na przykład pod Cytrusową Marmoladę (na zdjęciu). Można pokroić na większe kawałki i potraktować niczym bułkę. Poza tym świetne wychodzą z niego grzaneczki, czyli wszelkiego rodzaju Bruschetta czy Crostini. Ale to tylko dodatkowe plusy. Pyszny jest sam w sobie



Chleb Wianuszek czyli „Ciambella”

  50 dag mąki tortowej,
 1,5 łyżeczki soli,
    1 łyżeczka drożdży instant,
350 ml ciepłej wody,
    1 łyżka białego octu winnego,
    2 łyżki oliwy,
    1 łyżeczka miodu,
       mąka do podsypania.

   Wieczorem przesiać mąkę do dużej miski, dodać sól i drożdże, wymieszać. Osobno wymieszać wodę z octem, oliwą i miodem, po czym wlać całość do mąki. Szybko wymieszać drewnianą łyżką, po czym połączyć dłonią bez zagniatania. Ot tak, od niechcenia, aby tylko nie było suchych miejsc. Powinna powstać bardzo miękka bryła lepkiego ciasta.. Przykryć i odstawić na noc do wyrośnięcia.

   Nazajutrz przełożyć ciasto na oprószony mąką blat, posypać delikatnie mąką i rozciągnąć rękoma na duży prostokąt. Zwijając od dłuższego brzegu zrolować ciasto w wałek. Okręcić kilka razy wokół własnej osi i zlepić dobrze końce, formując pierścień. Oprószyć mąką.

   Blachę wyłożyć pergaminem. Na środku ułożyć czysty słoik średnicy około 15 cm. Ułożyć na blasze przygotowany wieniec tak, aby środek obejmował słoik. Można też po prostu położyć na blasze bez słoika, rozciągając jednak środek dosyć mocno, pamiętając, że ciasto rosnąc nieco się zbiegnie. Przykryć lekko ściereczką  (lub dwoma, jeśli słoik jest wysoki) i odłożyć na 1-1,5 godziny do wyrośnięcia. Czas jak to zwykle przy takim cieście bywa zależny jest od temperatury otoczenia.

   W międzyczasie nagrzać piekarnik do 210°C. Usunąć słoik z blachy i ewentualnie oprószyć jeszcze raz ciasto mąką (nie zrobiłam już tego). Piec przez 35-40 minut, aż chleb się zezłoci. Wystudzić na kratce.


Ewa

  • 6
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    7
    Udostępnienia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *