Bułeczki z Pieprzem Mocno Zakręcone

Bułeczki z Pieprzem Mocno Zakręcone

25 marca 2018 o 14:20

   Nowe bułeczki chodziły za mną już od jakiegoś czasu. Powoli dojrzewały w myślach. Powoli nabierały wyraźnego kształtu. Świeżo dostarczona przez Elżunię mąka prosto z młyna zachęcała, by pociągnąć za tę niteczkę, która otworzy wór. Worek może, no bo bez przesady… Kilka slajdów z pamięci co do ostatecznego szlifu, jakim jest wygląd, i wzięcie się do pracy. Nie znając efektu zawsze mam problem. Czy wszystko ok. Czy po prostu będą smaczne?

   Jakoś bym przebolała nijakość pieczywa, gdyby nie fakt wieczornego spotkania, na które je przygotowywałam. W odwodzie co prawda był ulubiony nasz chleb, ale ja chciałam inaczej. Po prostu tak mi pasowało. Na szczęście bułeczki nie zawiodły. Poza tym okazały się świetnym dodatkiem, do przyniesionych przez naszych gości prezentów. Własnoręcznie przez Pawła zrobionych. Trzy słoiczki skrywały trzy musy w różnych smakach. Z wątróbek drobiowych, z bobu i najcudniej wyróżniający się kolorystycznie z zielonego groszku. Wyczucie gości niezwykłe. Zapewniło nie tylko dobry nastrój, ale i wielką przyjemność smakową. Pytanie… który z musów był najlepszy, pozostawię bez odpowiedzi. Chyba zachłanna jestem, ale największą radość sprawiało mi nakładanie wszystkich musów jednocześnie, ale jeden obok drugiego. Trójka na jednym, mięciutkim kawałku. Pyszności.

   Doszłam do wniosku, że bułeczki można zrobić z każdą ulubioną przez nas przyprawą. Niekoniecznie z pieprzem. Pysznie smakują z roztartym w moździerzu kminkiem. Można je posypać sezamem lub siemieniem lnianym. Co kto lubi. I w zależności do dodatków, jakie do nich zaserwujecie. Pieprz dla mnie jest uniwersalny, bo i bułeczki ze słodkim dodatkiem nieco podkręci. Wydawać się mogą skomplikowane, ale naprawdę nie są takie straszne. Myślę, że początkującym producentom własnych bułeczek nie sprawią żadnych trudności.
Musy wszelkiej maści pasować do nich będą genialnie.

 

Bułeczki z Pieprzem Mocno Zakręcone

8 sztuk
50 dag mąki tortowej
2 dag drożdży
200 ml ciepłej wody
150 ml ciepłego mleka
50 ml oleju
1 łyżeczka soli
oliwa do smarowania
pieprz grubo tłuczony do posypania (ilość wg uznania)
1 jajko do smarowania

 

   Do miski robota przesiać mąkę. Zrobić dołek, wkruszyć do niego drożdże i wlać wodę. Widelcem dobrze wymieszać drożdże z wodą, zgarniając przy okazji nieco mąki. Odstawić na 10 minut do wyrośnięcia. Gdy rozczyn się spieni, dodać mleko, olej i sól. Hakiem wyrabiać ciasto na niskich obrotach przez 8 minut, po czym na wysokich przez około 2 minuty. Można oczywiście zrobić to ręcznie, zagniatając na blacie przez 10 minut. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne. Uformować kulę, wsadzić do miski, przykryć i odstawić na 1-2 godziny do wyrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość. Blachę wyłożyć pergaminem.

 

 

   Wyrośnięte ciasto odgazować (nacisnąć otwartą dłonią), wyjąć i podzielić na 8 równych części po około 110 g. Rozwałkować każdą na czystej powierzchni na prostokąt 25 x 15 cm. Równość prostokątów nie jest konieczna, tak jak i równe brzegi. Pracując z jednym kawałkiem, resztę trzymać w misce pod przykryciem. Powierzchnię prostokąta posmarować oliwą za pomocą pędzelka, posypać pieprzem i naciąć wzdłuż krótszych brzegów – nie przecinając do końca – robiąc paski grubości 2 cm. Zaczynając od górnego lewego rogu, zwinąć ciasto w wałeczek, po czym zawinąć w ślimak, chowając końcówkę pod spód. Ułożyć na przygotowanej blasze, przykryć ściereczką i folią spożywczą. Odstawić na 30 minut.
W międzyczasie nagrzać piekarnik do 200°C. Ubić jajko w miseczce i posmarować wyrośnięte bułeczki. Wsadzić do gorącego piekarnika i piec 20 minut. Wystudzić na kratce.

 

 

Ewa

  • 6
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    7
    Udostępnienia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *