Tagliatelle Jarmużowe z Wędzoną Makrelą

A tak sobie spróbowałam… I tak bardzo nam zasmakowało. Bo kto powiedział, że to się nie sprawdzi? No dobra… Obaj moi Panowie trochę się skrzywili jak usłyszeli co będzie na obiad. Nawet nie ze względu na jarmuż – ten jest jedzony ze smakiem – ale ze względu na rybę. Co zrobić, że Mąż przyjeżdżając późną nocą z kolejnego wyjazdu przywiózł szczelnie zapakowany pakiecik z dwoma (wędzonymi podobno) rybami – w tym łososiem. Ponad pół Polski pakiecik w gorącu i bagażniku przejechał, więc to od mojego skrzywienia się zaczęło. „Zrób coś z tego”. Ja sprawdzam najpierw takie rzeczy organoleptycznie, więc nic innego mi nie pozostało, jak powiedzieć – powąchaj. I na tym koniec. Oczywiście makaronu z rybką mi się zachciało, więc na zakupy tup tup… po kremówkę. Tego mi jedynie brakowało. I tak przy okazji zachciało mi się bardzo wędzonej makreli – jak już w temacie wędzenia zostaliśmy. Więc wzięłam.
Jakie to szczęście, że tak mi się zachciało. Zwyczajnie do chleba. Bardzo lubię. Albo jeszcze lepiej – ciepłej bułeczki. Nic z tych rzeczy. Faktycznie po otwarciu pakiecika myślałam, że zwariuję. To była surowa ryba. Nie wiem skąd taka pomyłka. Dodam, że surowa i zepsuta ryba. Znaczy obie ryby, choć łosoś z większą klasą się zachował. Niemniej jednak uskuteczniłam rzut do kosza. I szybko do kosza większego, tego na zewnątrz. Nie było mowy, poza uwagą – „bardzo Cię proszę nigdy więcej”. Na szczęście była makrela…
Ale zwykły makaron z makrelą i jarmużem wydał mi się za banalny ;). Inaczej… chciałam sprawdzić, czy wersja makaronu z jarmużem w towarzystwie tejże makreli i jarmużu się sprawdzi. Oj sprawdziła się. Wyszedł bardzo ciekawy, bardzo smaczny i zupełnie inny. Ale zachowywał się jak na makaron przystało. A jarmuż? Jest świetny. Coraz więcej rzeczy wzbogacam o niego. Ja dostałam nasionka od Pauliny, więc mam po prostu ekologiczny – bo z grządki. Ogólnie przecież jest już do kupienia.
Poza makaronem, który wymaga jakiegoś tam nakładu pracy i siły w przypadku braku maszynki – całość jest wybitnie prosta. Tylko… tylko trzeba trochę czasu poświęcić aby pozbawić rybę ości. I tak trzeba ją podzielić na kawałeczki, więc robiąc to, można przy okazji powyciągać te, których nie udało nam się zauważyć. Danie dla trzech bardzo głodnych osób, lub czterech niespecjalnie…

 

tagliatelle z jarmuzem (21).JPG

Tagliatelle Jarmużowe z Wędzoną Makrelą

Makaron:
1/2 szkl. pokrojonego jarmużu*,
2 łyżki wody,
3 jajka,
30 dag mąki,
duża szczypta soli.

Sos:
2 łyżki masła,
1 szklanka pokrojonego jarmużu*,
250 ml śmietany kremówki,
25 dag wędzonej makreli,
sok z cytryny,
pieprz cytrynowy.

*Jarmuż przed pokrojeniem – w paski – należy dobrze oczyścić usuwając grube łodyżki. Mam na myśli dobrze ubitą ilość jarmużu w obu przypadkach.

 

tagliatelle z jarmuzem (3).JPG

Jarmuż na makaron wrzucić do rondelka, wlać wodę, przykryć i poddusić przez 2 minuty, wystudzić. Do pojemnika blendera wbić jajka, dodać jarmuż i zmiksować. Mąkę przesiać z solą do miski, zrobić dołek i wlać jajka z jarmużem. Mieszać widelcem – zgarniając mąkę z boków miski. Pod koniec wyrobić ciasto ręcznie, wsadzić do miski, przykryć i odłożyć na 30 minut. W międzyczasie można zająć się rybą – dzieląc ją na nieduże kawałki, takie na jeden kęs, przy okazji usuwając ości.

 

tagliatelle z jarmuzem (8).JPG

Postawić w dużym garnku osoloną wodę. Makaron podzielić na 4 części i na podsypanym mąką blacie rozwałkować cienko. Lub obtoczyć w mące i rozwałkować w maszynce zmniejszając rozstaw 1-2-4. Na początku przy rozstawie 1 warto makaron kilka razy przepuścić składając za każdym razem go na pół. Odłożyć na oprószone mąką czyste i suche miejsce. Pokroić na tagliatelle. W momencie gdy woda dobrze zawrze wrzucić makaron i ugotować al dente ok. 2-3 minut. Odcedzić.
Na dużej i głębokiej patelni rozpuścić masło. Wrzucić jarmuż i smażyć 2 minuty mieszając. Wlać śmietanę i gotować do momentu, aż się nieco zredukuje. Dodać rybę i podgrzać mieszając. Doprawić sokiem z cytryny i pieprzem cytrynowym do smaku. Wrzucić makaron i ostrożnie wymieszać przy pomocy dwóch drewnianych widelców – podgrzewając mocno. Podawać na głębokich talerzach.

 

tagliatelle z jarmuzem (18).JPG

Ewa

 

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *