Pieczone Bakłażany z Miodowym Curry

Letnie upały zawsze odstręczają nas od siedzenia w kuchni. Sporo osób przerzuca się na lekkie sałatki, ziemniaczki z kwaśnym mlekiem, i jeżeli już mięsa to z pewnością nie te duszone, ale te szybkie z grilla. Oczywiście – nie wszyscy. A ja… ja jestem załamana. Na zewnątrz 37°C, a w mojej kuchni ukrop. Na szczęście te bakłażany czekają na wpis od kwietnia, gdzie upały nie dawały się tak we znaki. Zdaję sobie sprawę, że włączanie piekarnika czasami może skończyć się mocnym i jakże wymownym pukaniem w głowę, co Połówka z lubością czyni. Ale… jak w taki upał chleby pięknie rosną…
Niemniej jednak ten post nie dotyczy chleba, lecz zawsze danie z chlebem zjeść można. Dzisiaj na tapecie takie trochę niedoceniane u nas warzywo. Coraz częściej pojawiają się na ladach sklepowych i bywają niemal przez okrągły rok. Nic tylko sięgnąć po te cudne fiolety. No tak. Ale słyszałam masę opinii, że są… nijakie takie. Bez wyraźnego smaku. I ten piękny kolor tracą podczas obróbki. I że jakoś tak nikt prawie za nimi nie przepada. Lista „przeciw” jest zdecydowanie dłuższa niż ta „za”. Dlaczego się pytam? Przecież można zrobić na tyle sposobów, dodać do różnych rzeczy, robić jako dodatki do dań głównych lub jako danie główne. Można z grilla, można w sałatkach, można z makaronem, można i z ryżem. Można w końcu z piekarnika doprawiając curry i miodem.
Tak też dzisiaj właśnie proponuję. Nieco zelżała pogoda, więc piekarnik włączyć można. Chciałam tylko delikatnie powiedzieć jedną rzecz. Zrobiłam znacznie więcej niż podaję w przepisie – tu swobodnie starczy dla 4 osób. Ale my lubimy bakłażany i pomyślałam sobie o… Jak pomyślałam tak i zrobiłam. Na drugi dzień domowe spaghetti w takim bakłażanem pokrojonym na zimno w kostkę i dodanym do najbardziej ulubionego „Pesto z peperoncini”. Jestem tak niesamowicie zaskoczona pysznością poniekąd z torebki, że nie odpuszczam. Ja to „Pesto” kupuję stale. A bakłażan jest fantastyczny. Ten z curry… naprawdę godny polecenia.

 

 

Pieczone Bakłażany z Miodowym Curry

3 bakłażany,
2 ząbki czosnku,
3 łyżki miodu,
sok z 1 cytryny,
1 łyżeczka curry (świetne jest ostre, ale nada się i łagodne),
75 ml oliwy,
sól, pieprz.

Nagrzać piekarnik do 180°C. Blachę do pieczenia wyłożyć folią aluminiową – ułatwi nam zdecydowanie mycie.

 

 

Bakłażany umyć i osuszyć. Odciąć końcówkę od strony ogona i przekroić wzdłuż na ćwiartki. Rozłożyć na blasze.
Obrać i posiekać czosnek. Pokrojone bakłażany posolić i popieprzyć. Polać miodem, po czym skropić sokiem z cytryny. Nie mieszać tych dwóch składników. Po prostu po kolei polewać warzywa. Posypać curry, posiekanym czosnkiem i na końcu skropić oliwą.
Wsadzić do piekarnika i piec 10 minut. Zmniejszyć temperaturę do 150°C i ostrożnie obtoczyć bakłażany w wytworzonym sosie – obracając delikatnie z boku na bok, aż wrócą do normalnej pozycji. Piec aż zmiękną – ok. 10 -15 minut.

 

   Świetne jako dodatek do mięs.

Ewa

 

  • dodano: 26 listopada 2012 21:46

    już sama nazwa tego dania jest smakowita 😀

    autor smak

    blog: http://www.smak-poznania.pl/salatka-z-grillowanym-lososiem-u-mnie-czy-u-ciebie/

  • dodano: 21 lipca 2012 12:57

    🙂 Ok. Nawet brak pogody ostatnio nie przeszkadza aby wypróbować – w końcu patelnia grillowa też użyta być musi raz na jakiś czas. Co prawda zdecydowanie częściej zimową porą, ale w końcu nie ma napisane nigdzie: „Nie używać latem” ;).

    autor Ewa

  • dodano: 21 lipca 2012 9:47

    Ewuś, jesli zachowasz te same skladniki bez czosnku, natrzesz nimi filety kurczaka , upieczesz na grilu, to bedzie cudo smakowe!!!

    autor mika

  • dodano: 15 lipca 2012 10:23

    Smacznego życzę :).

    autor Ewa

  • dodano: 14 lipca 2012 13:20

    Pięknie się prezentują, kupiłam w lidlu takie spore bakłażnay, miałam robić zapiekane na grillu z innymi warzywami, ale Twój pomysł jest super i też zrobię pieczone:)

    autor Gosia

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *