Khorma z wołowiny z migdałami

   Skoro powiedziało się „ryż kokosowy z kozieradką„, to trzeba by i „khorma z wołowiny z migdałami”. Czyli czas na pyszną wołowinę, do której zaserwowałam ów kokosowy ryż. Przepis na nią znajdziecie w książeczce Shehzad Husain „Kuchnia indyjska”. To jedna z dwóch moich ulubionych książek z przepisami tego rejonu świata – tej samej autorki zresztą. Myślę, że i każda nowa pozycja pojawiająca się na rynku chętnie zostanie przeze mnie przygarnięta. Słowo daję, że wszystko co do tej pory zrobiłam wyszło świetnie. Więc i tym razem biorąc recepturę do ręki jakoś w to nie wątpiłam…
Oczywiście bez uwag się nie obejdzie, bowiem użyłam wołowiny naprawdę przedniej jakości. Młodej i z dwóch pięknych, ale różnych kawałków. I z tej racji część wołowiny miękka była nieco wcześniej… Ale to nie problem. Chciałam powiedzieć, że ogólnie zmieściłam się w podanym czasie duszenia całości, co w przypadku bardziej wiekowego wołu na bank nie wystarczy. Jest odpowiednia uwaga na ten temat, więc też pozwolę ją sobie przytoczyć, dodając od siebie, że w razie czego… system powtórzyć (w przepisie wszystko stanie się zrozumiałe).
Osobiście dokonałam dwóch zmian – dałam znacznie mniej oleju, co nie znaczy, że mało. I dodałam zamiast imbiru i czosnku pastę czosnkowo-imbirową. Też zaznaczę dzieląc się przepisem. Pasta jest naprawdę doskonałym dodatkiem do tego typu dań. Nie tylko indyjskich – dodaję ją również do chińszczyzny i tym podobnych. Polecam zrobić raz, i potem tylko odpowiednią ilość wrzucać w odpowiednim momencie :). No może jeszcze trzecia, choć to nie zmiana… tylko braki w posiadaniu. Nie miałam zielonej chili, którą danie było posypane, więc nie dodałam. W oryginale potrzebne są 2 posiekane. Posypać „na wydaniu”. Po prostu.
Przyznaję, że szukałam czegoś w książce, co świetnie by się zgrało z tym wyszperanym ryżem kokosowym z kozieradką. Klamka zapadła i nagle czytam, że danie to najlepiej serwować z chapati :). No dobra… z pewnością kiedyś podam z chapati, ale tym razem zależało mi na innym dodatku. I taki ryż też polecam. Zestaw kompletny i bardzo smaczny, wymagający mniej pracy niż wyrób chlebków czy też placków – nie wiem do czego je zaliczacie. Co gorsza… rodzina złożyła zamówienie na kolejny taki sam zestaw.
Jak ja lubię, jak im smakuje…

korma wolowa (3).JPG

Khorma z wołowiny z migdałami

100 ml oleju,
3 średnie cebule,
1 kg chudej wołowiny,
1,5 łyżeczki garam masala,
1,5 łyżeczki mielonej kolendry,
3 łyżeczki pasty czosnkowo-imbirowej*,
1 łyżeczka soli,
150 g jogurtu naturalnego,
2 goździki,
3 strączki zielonego kardamonu,
4 ziarenka czarnego pieprzu,
600 ml wody.

Do podania:
6 migdałów,
kilka świeżych liści kolendry grubo posiekanych.

* Zamiast pasty dodać 1,5 łyżeczki startego świeżego imbiru i 1,5 łyżeczki wyciśniętego czosnku.

Cebulę obrać i drobno posiekać. Osuszone mięso pokroić w dużą kostkę. W miseczce wymieszać garam masala z mieloną kolendrą, pastą czosnkowo-imbirową, solą i jogurtem.
Na dużej i ciężkiej patelni lub w dużym i ciężkim rondlu rozgrzać olej i podsmażyć na nim cebulę, aż stanie się złocista. Zajmie to około 10 minut. Dodać mięso i smażyć aż się zrumieni ze wszystkich stron, mieszając. Mięso puści soki, więc muszą one odparować.

korma wolowa (1).JPG

   Stopniowo dodawać jogurt z przyprawami, za każdym razem dobrze mieszając. Stopniowanie ma na celu zapobiec zwarzeniu się jogurtu. Mięso powinno być dobrze nim obtoczone. Smażyć jeszcze kilka minut, po czym dodać goździki, kardamon i pieprz. Wlać wodę i zagotować. Całość przykryć i zmniejszyć ogień. Dusić 60 minut mieszając od czasu do czasu.
Woda w tym czasie powinna odparować. Gdyby mięso było jeszcze twarde, dodać 300 ml wody i dusić15 minut – znów powinna odparować. W razie potrzeby powtórzyć czynność. Mięso powinno być po prostu miękkie i zależeć to będzie od rodzaju użytej wołowiny.
W międzyczasie obrać migdały, jeśli są ze skórką. Wystarczy je zalać wrzątkiem i odstawić na kilka minut. Obrane można zalać nim na chwilkę tylko – łatwiej się będą kroiły. Zblanszowane posiekać dosyć grubo.
Tuż przed podaniem posypać khormę migdałami i kolendrą. Podawać z chapati lub ryżem – np. kokosowym z kozieradką.

korma wolowa (4).JPG

Ewa

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *