Bez kategorii

Zraz na raz

   Już dawno przestałamprosić panie w sklepach mięsnych o pokrojenie mięsa w plastry na miejscu. To,co odwijałam w domu… nadawało się z reguły na gulasz. Nic więcej. Plastry różnej wielkości i różnej grubości, niejednokrotnie z dziurami niszczącymi piękną strukturę – gdzie tu logika? Więc aby […]

Sałaty i sałatki

   Nadają się do wszystkiego. I na spotkanie w większym gronie… i na ciche tête à tête. Na spotkanie letnie przy grillu… i na urodzinową uroczystość. Do zaspokojenia małej zachcianki na coś… i do konkretnej przegryzki gdy się jest potwornie głodnym. Do wyboru… do koloru… […]

Afryki czar…

   Kiedyś wspomniałam o podróży do Afryki. Takiej raczej palcem po mapie, a potem… spokojnym krokiem do kuchni. Tak się złożyło bowiem, że kuchnię europejską znamy niemal od podszewki. Kuchnię amerykańską widać na każdym niemal kroku. Kuchnia azjatycja świetnie się u nas zadomowiła. A co […]

Jak w cukierni

   Takie nic… a cieszy. Kto nie lubi tych małych drobiazgów na jeden kęs? Tak różnorodnych, tak fantazyjnych, tak apetycznych? Kiedyś robiłam w ilościach ogromnych, o różnych kształtach i charakterze, po czym wsadzałam do wielkiego szklanego słoja i stawiałam na komódce. Przychodzili goście i się […]

Na włoską nutę…

   Przyszedł czas na moją ulubioną kuchnię. Kuchnia włoska zdecydowanie u nas bryluje. I choć mnie osobiście – w przeciwnieństwie do moich panów – pizza mniej nieco interesuje, za to wszelkie makarony… pierożki… gnocchi… wprawiają w prawdziwy zachwyt i sprawiają, że mam wielkie uznanie dla […]

Gwiazdka z Nieba

   Spadła mi dzisiaj z samego rana. Za oknami, czy też u mnie w większości – nad oknami – deszcz. Zimno. Mglisto i nieprzyjemnie. I nagle… zrobiło się ciepło. Nie cieplej… tylko ciepło. Na duszy, na serduchu, wszędzie… Oto mam skarbów masę. Skarbów do mojej […]

Serek topiony

   Prawdę mówiąc przepadam za serkiem, który się zwie „Złoty Ementaler”. Od lat taki sam… I lepiej, aby się nie zmieniał. Dla mnie lepiej. Na drugim miejscu znajduje się serek z dodatkiem salami. Reszta mogłaby nie istnieć. Mogłaby… gdyby nie fakt, że jeżeli mam coś […]

Tort pomarańczowy

Tort pomarańczowy

No to na dzień dobry… coś słodkiego.    Mamy jesień. Coraz chłodniej… chociaż całe szczęście, że nie ma jeszcze mrozów. Niestety dzień coraz krótszy. Drzewa już bez liści, albo z ich marnymi resztkami. Noce już zdecydowanie zimne. Brrr… jak ja nie lubię zimna. Ratuję się […]

Mój pierwszy raz…

Dzień dobry! Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem założenia bloga. Gościnnie występuję na jednej ze stron, lecz aby specjalnie nikomu nie przeszkadzać i nie zajmować miejsca… dzisiaj klamka zapadła. Powód jest jeszcze jeden – prozaiczny bardzo. Kilka moich przepisów – bez mojej wiedzy i […]