Wyprawa do mojego Meksyku

   Trochę ostatnio poleniuchowałam. Ale chyba się opłaciło. Czasami tak mam – muszę coś przetrawić, zanim się odważę zrobić. Przetrawiałam tym razem placki, czyli tortille. Ach… robię je od bardzo dłogiego czasu, ale… Właśnie! To ale!!! Wcale nie małe. Raz mi się udało trafić na przepis, który pozwalał na otrzymanie miękkich placuszków. Pod warunkiem, że się nie zagapisz człowieku! A ja, jak ktoś przychodzi, muszę się zająć kilkoma rzeczami na raz. Siłą rzeczy więc twarde i niesmaczne też się trafiały, a one przypadały mnie. Chciałam wrócić do przepisu na kurczaka z warzywami, więc się gryzłam. Ponieważ z kolei często z ciasta pierogowego robię takie placuszki smażone bez tłuszczu, to czemu nie spróbować na tą modłę? Osz… Jasna cholera… Człowiek powinien jednak bazować na własnych przeczuciach. Dlatego swobodnie i z czystym sumieniem mogę polecić czysto moje tortillas. Taki mój polski Meksyk. Wyszły… najlepsze. Nie mają prawa być twarde. Może z racji tego, że nie ma w nich soli. Niepotrzebnej absolutnie soli. A może dlatego, że właśnie gorąca woda zaparza nam mąkę? Ja stawiam na sól. Placki robiłam już kilka razy. Teraz sprawdzam jak się sprawdzają w zamrażalniku – bo tam wylądowały. I nie dlatego, że nie chce mi się robić. Po prostu z czystej ciekawości.
   Ponieważ w przepisie wymieniona jest przyprawa cajun, którą od momentu jak zrobiłam po raz pierwszy – robię nieustannie… – dlatego wklepuję na nią przepis. Jest bardzo prosta i bardzo fajna. Używam jej do czego się tylko da. Świetnie pasuje do tych dań. Chyba nie czysto meksykańskich, ale na to kopyto

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


3 thoughts on “Wyprawa do mojego Meksyku”

    • Witam i ja bardzo serdecznie. Cieszę się ogromnie, bo o to mi chodzi. A jak się nawet nie podoba, to niech chociaż… smakuje. Będzie mi niezmiernie miło gościć Cię tutaj. A jeśli będziesz miała jakiekolwiek uwagi na temat – pisz proszę. Ja postaram się dostosować. Bo póki co, bazuję na uwagach znajomych.I tak wiosennie mi się zrobiło :D…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *