Miesiąc: Listopad 2009

Węgorz z papryką

   I znowu trochę nietypowo będzie. Nietypowo w naszym rejonie, bo na Mazurach to pewnie codzienność… Dzisiaj serwuję węgorza – trochę tłusta ryba i dlatego nie należy do moich ulubionych. Trudno. Poza tym dostałam w prezencie i starałam się ten prezent jakoś szczególnie zapakować. To […]

Ryba z patelni po hambursku

   Je się oczami – i to prawda stara jak świat. I tak właśnie ze mną jest. Większość rzeczy z książek pożeram najpierw wzrokiem, potem sprawdzam składniki, a na samym końcu pada decyzja – robić lub też nie. W tym przypadku nie było wątpliwości co […]

Kalafior z pomidorami i kminkiem

Kalafior z pomidorami i kminkiem

28 Listopada 2009    Pomidory już nie te… To prawda, ale trochę czasu mi zajęło wyjęcie zdjęcia z aparatu. Dlatego przepraszam. Z drugiej strony… będzie na przyszły sezon jak znalazł. Poza tym w książce, z której korzystam od lat jest uwaga dotycząca tego dania – […]

Ciabatta

   Wczoraj późną nocną porą… Dzisiaj za to wcześnie. A to dlatego, że zostałam ofuknięta przez małża w imieniu Dżastin, że lenia ze mnie kawał… Tak naprawdę to dla mnie zawsze gorący okres i czasu brakuje na niemal wszystko. I jak czegoś rano nie zrobię, […]

Buraczki z nutą pomarańczy

   Hej hej hej…Dzisiaj będzie szybko i krótko – ze względu na dosyć późną porę. Ale naprawdę bajecznie smacznie. Choć tylko dla tych, którzy lubią buraki. I pomarańcze… Smakują doskonale zamiast jakiejkolwiek surówki do dania głównego. I lepsze na ciepło (o dziwo – nie przepadam […]